MUZEUM „SYBIR PRO MEMENTO”

 

Zapraszamy codziennie w godz. 10-14

Po uprzednim umówieniu, wyświetlamy filmy.

 

WSTĘP WOLNY

 

Franciszkański Ruch Ekologiczny realizując uchwałę Walnego Zebrania otworzył w swojej siedzibie w Gdańsku - Nowym Porcie przy ul. Starowiślnej 3 stałą ekspozycję "Pro memento" dotyczącą sowieckich deportacji.

W Statucie Norymberskiego Międzynarodowego Trybunału Wojskowego deportacje uznano za zbrodnie wojenne (art. 6 b) i zbrodnie przeciwko ludzkości (art. 6 c). Konwencja o niestosowaniu przedawnienia wobec zbrodni wojennych i zbrodni przeciw ludzkości, uchwalona przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w dniu 26 listopada 1968 r. stwierdza, ze określone w tym Statucie zbrodnie (wspomniane tez w artykule I Konwencji: "wysiedlanie wskutek zbrojnego ataku lub okupacji") nie ulegają przedawnieniu.

Sowieckie zbrodnie ludobójstwa nie zostały dotychczas osądzone. Masowe zsyłki rodzin, stosowane jako jedna z form pozasądowych represji, do końca lat 80. były w "obozie socjalistycznym" tematem tabu, podobnie jak i inne sowieckie zbrodnie usilnie wymazywanym ze zbiorowej pamięci. Do dziś działają siły starające się te tragiczne doświadczenia dziejowe pogrążyć w mrokach niepamięci.

Ekspozycja "Pro memento" - kontynuując realizacje idei przyświecającej organizatorom wystawy "Sybir - Pro memento", eksponowanej w Sopocie w 2000 roku - za pomocą dokumentów, osobistych pamiątek, publikacji i innych eksponatów służy zachowaniu pamięci o Polakach, których prochy rozsiano na całym obszarze byłego Związku Sowieckiego.
Od lat 20. do 50. XX wieku sowiecki aparat represji wywoził ze stron rodzinnych do najdalszych zakątków bolszewickiego imperium miliony naszych Rodaków - mężczyzn, kobiet, dzieci. Setki tysięcy z nich zamordowano, zmarło z głodu, zimna, chorób, wycieńczenia itp. Ich szczątki - z nielicznymi wyjątkami - spoczywają bezimiennie, bez nagrobków i nie na oznaczonych cmentarzach, gdzieś w tysiącach miejsc od Murmańska i Półwyspu Kolskiego po Czukotkę, Kamczatkę i Sachalin, od Nowej Ziemi i Kołymy poprzez tundrę i tajgę rozległe terytoria Syberii, po głodne stepy Azji Środkowej i surowe obszary Dalekiego Wschodu.

Zesłańców odrywano od miejsc rodzinnych, pozbawiano własności i pod strażą odstawiano do tiepluszek czyli bydlęcych wagonów, tygodniami i miesiącami przemierzających bezkresne, zdawało się przestrzenie. Aleksander Sołżenicyn pisał: ...czerwony eszelon może jechać w pustkę: gdzie przyjedzie, tam obok niego natychmiast wylania się z odmętów stepu czy tajgi nowa wyspa Archipelagu.

Wieziono nie tylko koleją. Wypełnione zesłańcami barze, galary, sudna, łodzie i nawet tratwy plływały po morzach (Barentsa, Białym, Karskim, Ochockim, Japońskim, Kaspijskim), rzekach (Północnej Dźwinie, Peczorze, Kamie, Wołdze, Irtyszu i Obi, Jenisieju, Lenie, Amurze, Amu-Dari, Syr-Dari i wielu innych), jeziorach (Aralskiem, Łdoga, Onega, Bajkale). Nielicznych transportowano samolotami. Masy dowożono gruzowikami (ciężarówkami), zaprzęgami konnymi, wolami, wielbłądami, reniferami Po drogach i bezdrożach sunęły tez długie piesze konwoje katorżników. Gehenna wywiezionych Polaków splatała się z losami zesłańców kilkudziesięciu deportowanych nacji.

 

Tragiczne doświadczenie dziejowe polskich obywateli przebiegało w czterech odrębnych fazach.
Pierwsza obejmowała lata dwudzieste i trzydzieste (do 17 września 1939) dotykając około 1,5 miliona Polaków, którzy na mocy traktatu ryskiego z marca 1921 roku znaleźli się za wschodnia granica II Rzeczypospolitej. Byli oni poddawani najrozmaitszym represjom, z masowym rozstrzeliwaniem i masowymi wywózkami.

Druga faza obejmuje okres od września 1939 do czerwca 1941 roku, kiedy to Związek Sowiecki - sojusznik hitlerowskiej III Rzeszy - okupował prawie 52 % przedwojennego obszaru Polski. W niewoli sowieckiej znalazło się wtedy około 250 tys. polskich żołnierzy i oficerów; większość z nich wywieziono do lagrów i więzień w głębi ZSRR, a kilkadziesiąt tysięcy zamordowano, m.in. w Katyniu, Twerze i Charkowie. W tym czasie przeprowadzono cztery masowe deportacje polskich rodzin: pierwsza - 10 lutego 1940 roku, druga - 13 kwietnia 1940, trzecia - rozpoczęta 29 czerwca 1940 i czwarta - z maja i czerwca 1941 roku, przerwana przez atak armii niemieckiej. Ponadto aresztowano około 250 tys. , a ponad 200 tys. wcielono do strojbatalionów Czerwonej Armii.

Trzecia faza trwała od 1943 do 1946 roku. Szykany i represje sowieckie wobec Polaków nasiliły się jesienią 1942 roku, po ewakuacji Armii Polskiej z ZSRR, kiedy to w związku ze zbrodnicza "paszportyzacja" w więzieniach zamykano tysiące zesłanych polskich kobiet - matek dzieci zostawianych na łasce losu. W tej fazie mieści się przemieszczanie polskich rodzin na zniszczone przez wojnę, wyludnione obszary Ukrainy i innych rejonów Związku Sowieckiego, podstępne mordowanie i deportowanie członków Armii Krajowej na Kresach Wschodnich, a później i na innych obszarach Polski, deportacje ze Sląska, Wielkopolski i Pomorza, a także oszukańcze zwabienie i wywiezienie do Moskwy szesnastu przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, z gen. Leopoldem Okulickim i Janem Stanisławem Jankowskim.
Czwarta faza odnosi się do Polaków, którzy po wojnie nie zdecydowali się opuścić swych prywatnych, małych ojczyzn, swych stron rodzinnych i z mocy postanowień teheransko-jaltanskich znaleźli się za wschodnia granica Polski Ludowej, na ziemiach włączonych do ZSRR. Deportacje Polaków z Zachodniej Białorusi, Zachodniej Ukrainy i sowieckiej Litwy odbywały się do 1953 roku, do czasu śmierci Stalina i upadku Berii.

 

Ekspozycja - tworzona dotychczas wyłącznie wysiłkiem społecznym, bez żadnego instytucjonalnego wsparcia finansowego - dokumentuje, utrwala i przekazuje pamięć o tragicznych wschodnich doświadczeniach Narodu Polskiego w czasach istnienia Związku Sowieckiego.

BEZPŁATNA WYPOŻYCZALNIA SPRZĘTU REHABILITACYJNEGO

 

 

Pogarszająca się sytuacja ekonomiczna oraz ograniczenie wydatków na służbę zdrowia z 10.5 % PKB w 1980 r do faktycznie ok. 5 % obecnie spowodowała. że ludność uboga została pozbawiona praktycznie pomocy. Ceny leków i sprzętu rehabilitacyjnego wzrosły w minionym okresie o ponad 200% a zarobki każdy widzi.

 

Jako pierwsi w Polsce (w 1994r.) stworzyliśmy Bezpłatną Wypożyczalnię Sprzętu Rehabilitacyjnego dla potrzebujących. Wypożyczalnia obsługuje ponad 500 osób rocznie z terenów całego województwa i jest największą tego rodzaju placówką w Polsce północnej.

 

Wystarczy mieć dowód osobisty i wiedzieć co się chce, a jeżeli sprzęt znajduje się na stanie to można go odebrać. Niestety wypożyczalnia nie posiada żadnych środków rządowych czy też samorządowych w związku z tym pracują w niej tylko wolontariusze. Tak więc najpierw trzeba się telefonicznie umówić, a potem dopiero przyjechać po sprzęt.

 

Wypożyczalnia dysponuje wózkami inwalidzkimi, kulami, laskami,chodzikami, balkonikami, ubikacjami przy łóżkowymi, woreczkami kolostomijnymi, woreczkami moczowymi cewnikami i innym sprzętem niezbędnym do opieki nad chorym w domu.

 

Aktualny telefon p. Dorota Karpińska tel. 604-185-290

 

Gdańsk Nowy Port ul, Starowiślna 3 (przy przeprawie promowej Twierdza Wisłoujście).

ZAPRASZAMY NA SPOTKANIA:

 

1. KLUB KOMBATANTA

w środy w godz. 12-14

 

2. KLUB EMERYTA I RENCISTY

w czwartki  w godz. 12-14

 

3. SPOTKANIA FILMOWE

„Telewizja tego nie pokaże”

w soboty godz. 16-19

 

4. ŚWIETLICA DLA DZIECI STARSZYCH

Pn. – pt. 12-15

 

 

KONCERTY

Zapraszamy na cykliczne koncerty zespołu muzyki klasycznej LES FEMMES stworzonego przez damski kwartet wokalno -instrumentalny w składzie:

  • Joanna Sobowiec-Jamioł (sopran liryczno-koloraturowy)

  • Emilia Osowska (mezzosopran)

  • Natalia Krajewska-Kitowska (sopran liryczny)

  • Katarzyna Hobgarska-Buja (fortepian)

Członkinie kwartetu to absolwentki szkół i uczelni muzycznych. Swoje doświadczenia sceniczne nabywają zarówno podczas kursów jak i koncertów  w kraju oraz poza granicami. Bogate umiejętności, a także  wzajemne inspiracje dają im możliwość stworzenia niepowtarzalnego widowiska lub kameralnego i subtelnego świata wypełnionego muzyką.

Ze względu na różnorodność głosów kwartet Les Femmes dysponuje szerokim wachlarzem repertuarowym, który doskonale dopasuje się do charakteru Państwa uroczystości.

Razem, panie tworzą zespół, który jest wyrazem ich pasji artystycznej oraz kunsztownego i pomysłowego wykonania muzyki klasycznej.

 


 

REPERTUAR:

“ACH JEDŹ DO VARASDIN”

Świat operetki to miłość, intryga, piękne melodie, cudowny taniec i barwne postaci. Zapraszamy wszystkich do tej kolorowej krainy, w której zabrzmią sentymentalne i żywiołowe czardasze oraz lekkie i pełne wdzięku walce. Niespodziewane zwroty akcji w koncercie poświęconym operetce. Nie zabraknie „Czardasza” – Emmericha Kalmana z „Księżniczki Czardasza”, „Pieśni o Wilji” – Franza Lehara z „Wesołej Wdówki”, czy „Arii ze śmiechem” – Jaquesa Offenbacha z operetki „La Perichola”.

“WIEDEŃ – JAK CUDNIE BRZMI”

Najpiękniejsze melodie z Wiednia i o Wiedniu. Usłyszycie Państwo znane i lubiane arie oraz pieśni kompozytorów zagranicznych i polskich (szczególnie związanych z Wiedniem). Podczas koncertu zabrzmią, poczynając od największego klasyka wiedeńskiego – arie z oper Wolfganga Amadeusza Mozarta, „Aria Adeli” z operetki „Zemsta Nietoperza” Johanna Straussa oraz pieśń „Wiedeń miasto moich snów” Romualda Sieczyńskiego. Zapraszamy na spacer alejkami tego magicznego miasta.

“MOC BOŻEGO NARODZENIA”

Zachęcamy Państwa do wspólnego kolędowania. Podzielimy się śnieżnobiałym opłatkiem, złożymy wspólnie radosne i pełne ciepła życzenia. Wszystko to przy wtórze najpiękniejszych Kolęd i Pastorałek w interesującym opracowaniu. Przybliżymy Państwu muzyczną tradycję Bożonarodzeniową nie tylko z Polski, ale i ze świata.

“PRZETAŃCZYMY CAŁĄ NOC”

Koncert karnawałowy to czas wspólnej zabawy, tańca, grania i śpiewania! Program naszego koncertu to barwny kalejdoskop muzyczny. Arie z oper, operetek, pieśni i songi musicalowe w radosnej tonacji. Znane i lubiane przeboje muzyki klasycznej w wykonaniu Les Femmes. Panie zaprezentują się w stylowych, karnawałowych kreacjach. Na zakończenie zaśpiewamy wspólnie toast.

“ MIŁOŚC TO NIEBO NA ZIEMI”

Koncert walentynkowy. Miłość szczęśliwa, spełniona... Miłość zraniona, trudna... Każdy z Państwa chociaż raz poczuł szybsze bicie serca spowodowane miłosnym uniesieniem. Pragniemy przedstawić Państwu różne oblicza miłości przemienione w dźwięki. Przypomnimy najpiękniejsze melodie i teksty dotyczące tego wzniosłego uczucia. Zapraszamy Wszystkich Zakochanych... zwłaszcza tych w muzyce!

” VIVA OPERA! VIVA BELL CANTO!”

W tym cyklu chcemy zaprezentować największe i najpiękniejsze arie operowe. Bell Canto, to piękny śpiew, zatem chcemy oddać bogactwo ludzkiego głosu zapisane w partyturach operowych. Postaci tragiczne i komiczne. Pełne wyrazu, jak i te oszczędne w formie. Wykonamy dla Państwa arie z oper takich mistrzów jak: W . A. Mozart, G. Puccini, G. Verdi, G. Bizet oraz ojca opery polskiej Stanisława Moniuszko.

”CZY TAK CZYNIĄ WSZYSTKIE? - KOBIETA WEDŁUG MOZARTA”

Motto koncertu to parafraza opery Wolfganga Amadeusza Mozarta pod tytułem „Cosi fan tutte” – „Tak czynią wszystkie”. Różnobarwne bohaterki z oper i innych dzieł Wolfganga Amadeusza Mozarta będą tematem koncertu Les Femmes. Uwiedziona Zerlina, rezolutna Despina, urodziwa Zuzanna, czy dostojna Hrabina... Ponadto jedna ze śpiewaczek przywdzieje na chwilę postać młodzieńca – Cherubina, zafascynowanego każdą reprezentantką płci pięknej. Błyskotliwe arie i pieśni spod pióra Mistrza Mozarta poświęcone kobietom – ich życiu, ich uczuciom i ich roli w świecie (także mężczyzn).

”MUZYKA KRÓLEWSKIEGO DWORU”

Zapraszamy na zamki i dwory królewskie skąd dobiegają szlachetne dźwięki, które towarzyszą każdemu ważnemu wydarzeniu jak i tym codziennym sprawom. Popłyną dostojne motywy muzyki francuskiej (Jean-Philippe Rameau, Andre Campra), ozdobne i pełne wyrazu – muzyki włoskiej (Claudio Monteverdi, Antonio Vivaldi, Alessandro Scarlatti), czy zróżnicowane przykłady muzyki angielskiej (Henry Purcell, Georg Friedrich Haendel). Program ubogacą także utwory kompozytorów polskich. Muzyka dawnych wieków w pięknym wykonaniu Pań z Les Femmes.

”PIĘKNO POLSKIEJ LIRYKI WOKALNEJ”

W tym programie mamy zaszczyt wykonać dla Państwa utwory największych polskich kompozytorów. Poczynając od Fryderyka Chopina, poprzez pełne wyrazu miniatury wokalne Mieczysława Karłowicza, czy bogate wyrazowo pieśni Ignacego Jana Paderewskiego, kończąc na twórczości Karola Szymanowskiego czy Witolda Lutosławskiego. Pieśni bogate i głęboko zakorzenione w kulturze polskiej podane w sposób tradycyjny jak i nowatorski. Młodość wykonawcza zmierzy się z tradycją. Na specjalne Państwa życzenie wpleciemy w koncert także pieśni Stanisława Moniuszki. Tutaj jednak zachęcamy do zapoznania się z osobnym programem koncertu „Śpiewniki Udomowione”, poświęconego temu właśnie kompozytorowi.

”ŚPIEWNIKI UDOMOWIONE”

„12 Śpiewników domowych”, to zbiór pieśni Stanisława Moniuszki. Pieśni, które rozbrzmiewały w każdym polskim domu. Bogactwo emocji ukryte w tekstach ludowych oraz takich autorów jak: Adam Mickiewicz, Jan Czeczot, Stefan Witwicki, doskonale opatrzył muzyką pan Moniuszko. Dowcip i energia przeplata się z patosem i smutkiem. Codzienność miesza się ze sprawami ważnymi. Pragniemy przypomnieć lub przybliżyć (a być może odkryć) twórczość pieśniarską jednego z najsłynniejszych polskich kompozytorów. Skonfrontować jego świat ze światem współczesnym. Muzyka Stanisława Moniuszki według Les Femmes.

“ZAKLĘTE W SŁOWICZYM ŚPIEWIE”

Ptasie tryle i ozdobniki. Ludzki głos imitujący śpiew słowika. Przywołamy ciekawe utwory muzyki klasycznej nawołujące do ptasich arii. Nie zabraknie znanej pieśni rosyjskiego kompozytora Aleksandra Alabiewa – „Słowik”, belgijskiej kompozytorki i śpiewaczki Evy Dell'Acqua – „Vilanelle/ Jaskółka”, czy pieśni o „Spóźnionym Słowiku” Witolda Lutosławskiego do wiersza Juliana Tuwima o tym samym tytule. Przenieśmy się wspólnie do lasów, na łąki... Nasłuchujmy ptasich treli.

” W BLASKU KSIĘŻYCA”

Nastrojowe ballady, urokliwe miniatury muzyczne. Zachęcamy Państwa do udziału w kameralnym koncercie muzyki melancholijnej, spokojnej i urzekającej. Muzyka blasku księżyca przyniesie ukojenie, relaks i moment do refleksji, potrzebny każdemu w tych jakże dynamicznych czasach. Prostota i piękno przeplatać się będą z bogatą treścią zawartą w utworach. Zaprezentujemy Państwu dzieła kompozytorów francuskich (m in. Gabriela Faure – „Clair de Lune”), niemieckich (m.in Franciszka Schuberta – „Serenada”), czy rosyjskich ( m.in. Sergieja Rachmaninowa – „Krzak bzu”).

“INSPIRACIÓN ESPANOLA”

Żywiołowe i pełne ekspresji utwory rodem z Hiszpanii i o Hiszpanii. Czerń przeplatać będzie się z czerwienią. Muzyka wokalna przepełniona temperamentem i pasją. Zanurzymy się w twórczości kompozytorów: Manuella de Falla, Fernando Obradorsa, Enrique Granadosa... Opowiemy o dziewczętach z Kadyksu, wspólnie z Państwem wykonamy Granadę, a na koniec zaprosimy Carmen – najsłynniejszą kobietę z Hiszpanii.

“CZAR PARYŻA”

Zapraszamy do Paryża! W czasie tego koncertu nie zabraknie blichtru i francuskiego bon-ton. Oczaruje nas także nastrój paryskiej bohemy. Odwiedzimy wystawne pałace i miejskie kawiarnie. Przewodzić nam i Państwu będzie muzyka najsłynniejszych kompozytorów francuskich z różnych epok – Rameau, Bizet, Gounod, Faure, Debussy… jak i tych zainspirowanych cudownym Paryżem, melodią języka oraz wysublimowaną kulturą. Na koniec nie zabraknie repertuaru jednej z największych reprezentantek muzyki francuskiej – Edith Piaff.

“TO BYŁ SEN”

Jakże piękna i bogata jest muzyka twórców rosyjskich. Wykonamy dla Państwa wielkie arie z oper rosyjskich – aria Olgi z Eugeniusza Oniegina Piotra Czajkowskiego, aria Jolanty z opery o tym samym tytule tego samego kompozytora. Zaprezentujemy też mniejsze, ale równie bogate w środki wyrazu formy wokalnoinstrumentale – m.in. pieśni Mikołaja Glinki, czy wielkiego Sergiusza Rachmaninowa. Zachęcamy wszystkich do wsłuchania się w piękno języka oraz muzyki naszych wschodnich sąsiadów, podczas koncertu Les Femmes.

“IHRE SCHÖNEN GESANG – ICH PIĘKNY ŚPIEW”

Najszlachetniejsze utwory wokalno-instrumentalne w języku niemieckim, w inspirującym wykonaniu Les Femmes. Nie zabraknie twórczości F. Schuberta, F. Schumanna, E. Griega, czy F. Mendelssohnna. „Małgorzata przy kołowrotku”, „Ja kocham Cię”, „Śpiew na wodzie” i „Serenada” – to tylko niektóre z tytułów utworów zamieszczonych w programie tego koncertu. Zapraszamy do wspólnego odkrywania bogactwa poezji w języku niemieckim opatrzonym równie uroczą muzyką.

“ FROM BRODWAY TO...”

„My Fair Lady”, „West Side Story”, „Cats”, „Evita”... To tylko niektóre doskonale Państwu znane tytuły musicali. Les Femmes z ochotą przypomni szereg songów pochodzących z musicali. Nie zabraknie tych dynamicznych, jak i tych sentymentalnych melodii. Wcielimy się w postać roztańczonej Elizy, dostojnej Evity Peron, Portorykanki Marii, nieszczęśliwej Julii, czy urodziwej Christine. Zapraszamy Państwa do wielobarwnego świata musicalu.

“W MAŁYM KINIE”

„Powróćmy jak za dawnych lat”... „Ada, to nie wypada”... „Miłość Ci wszystko wybaczy”... Któż z Państwa nie zanuci czasem tych, czy innych piosenek filmowych? My także chcemy przenieść się do zaczarowanej krainy kina. Wspólnie z Państwem zanucimy najpiękniejsze piosenki z repertuaru m.in. Hanki Ordonówny, Toli Mankiewiczówny. Po magicznych czasach kina lat 20-tych i 30- tych wspominać będziemy najsłynniejsze motywy muzyczne światowego filmu. Wcielimy się w pełną wdzięku Marilyn Monroe, wspólnie zaśpiewamy „Deszczową piosenkę”, aby na koniec przytulić się „Cheek to Hecek” („Policzek do policzka”). Niezapomniane melodie polskiego i światowego filmu w wykonaniu Les Femmes.

”CUDOWNY ŚWIAT, BAJKOWY ŚWIAT”

Koncert dla najmłodszych. Co piszczy w głosie. Jak to się dzieje, że jedni mają wysokie głosy a inni trochę niższe? Opowiemy instrumentem, który każdy z nas posiada, o najsłynniejszych historiach “zapisanych” słowem i dźwiękiem. Bardzo szeroki repertuar dostosowany do okazji i możliwości odbioru młodszych słuchaczy. Muzyka poważna, nie do końca serio (W. A. Mozart, F. Chopin. St. Moniuszko) oraz piosenki filmowe (m.in. z Disney'owskich bajek) w wykonaniu Les Femmes w ciekawych aranżacjach.

“LES FEMMES I ICH GOŚCIE”

W tym koncercie pragniemy przedstawić Państwu muzyków, z którymi mamy okazję współpracować, współmuzykować i dzielić się pasją. Chcemy uszlachetnić brzmienie głosu i fortepianu poprzez dodatkowy kolor instrumentu. Zatem zaprosimy na scenę: skrzypce, flet, akordeon... A może i Państwo mają szczególne życzenia muzyczne? Zapraszamy do wspólnej zabawy.

”KOŁYSANKA DLA ZOSI I FRANKA”

Ciekawe i delikatne kołysanki muzyki klasycznej wykonane z “matczyną troską” przez Les Femmes. Przywołamy urokliwe, pełne ciepła pieśni F. Nowowiejskiego, K. Szymanowskiego, a także P. Czajkowskiego oraz znane wszystkim piosenki w formie kołysanki. Zapraszamy słuchaczy w każdym wieku. Interesująca interpretacja, pomimo tematyki koncertu, nie pozwoli Państwu zasnąć...

“KOBIETA – JEJ MIŁOŚC, JEJ ŻYCIE, JEJ SNY”

Grupę muzyczną Les Femmes stworzyły cztery kobiety. Pragną ukazać przed Państwem za pośrednictwem instrumentów: głosu i fortepianu, świat kobiety. Jej troski, radości, marzenia... A także jak ją widzą inni.

”PLENA DI GRATIAE – PROGRAM KONCERTOWY POŚWIĘCONY TEMATYCE MARYJNEJ”

„Ave Maria” różnych kompozytorów, a także inne dzieła poświęcone Marii Pannie. Pieśni oddające Jej cześć i opowiadające o Matce Bożej w subtelnym i pełnym skupienia wykonaniu Les Femmes. Grupa Muzyczna Les Femmes__

WYSTAWY:

Zapraszamy codziennie w godz. 10-14

WSTĘP WOLNY

 

Aktualnie:

Katedra w Pelplinie. Impresje fotograficzne.

Autorzy zdjęć: Michał Mierzejewski -zdjęcie ołtarza głównego (widok ogólny) oraz Cezary Dębowski  - pozostałe zdjęcia.

Cezary Dębowski fotografią zajmuje się od kilkunastu lat. Głównym tematem jego prac jest przyroda i pejzaż Warmii i Mazur. Wielokrotnie zdobywał nagrody w ogólnopolskich konkursach fotograficznych, ważniejsze z nich to: „Złap oddech Zielonych Płuc Polski” (pierwsza nagroda w 2001 roku oraz Grand Prix w 2004 i 2006 roku), „Chrońmy od zapomnienia kulturę ludową” (pierwsza nagroda w 2002 roku), „Parki Narodowe” (pierwsza nagroda w 2005 roku), „Otwarte Mistrzostwa Fotograficzne” (pierwsze nagrody w kategoriach - fauna i flora, pejzaż oraz Grand Prix w 2005 roku), „Nieustraszeni” (pierwsza nagroda w kategorii natura i krajobrazy w 2006 roku), „Wielki Konkurs Fotograficzny National Geographic” (pierwsza nagroda w kategorii natura w 2006 roku), „Turystyczne Odkrywanie Warmii” (pierwsza nagroda w 2007 roku). Jego prace publikowane były w prasie ogólnopolskiej, między innymi w dwutygodniku „Viva”, miesięcznikach „Podróże” i „Foto”. Jest autorem albumu fotogra-ficznego „Magiczna Kraina. Warmia i Mazury”  (2007 wyd. Bernardinum). W swojej pracy oprócz klasycznego podejścia do fotografii przyrody stara się nie stronić od twórczych poszukiwań, często zrywając z tradycyjnym kanonem sztuki fotografowania fauny, flory i pejzażu.

Historia Bazyliki Katedralnej związana jest integralnie z pobytem cystersów na tej ziemi, którzy przybyli pod wodzą opata Wernerusa jesienią 1276r. do wsi Pelplin nadanej im przez księcia Mszczuja II. Pierwsze lata pobytu przyniosły budowę pomieszczeń socjalno-gospodarczych. Także pod koniec XIII wieku powstało oratorium, którego wzorcowe gotyckie sklepienie wykonano przed rokiem 1310. Budowę głównego kościoła klasztornego cystersi rozpoczęli w XVI wieku. Trójnawowa bazylika ze środkowanym transeptem o długości 84, szerokości 30 i wysokości 26m, powstawała powoli na całej długości jednocześnie. Jako datę ostatecznego zakończenia prac budowlanych przyjmuje się rok 1557, w którym murator gdański Antonii Schultes zakończył wykonywanie sklepień kryształowego i sieciowego w transepcie bazyliki. Kościół jednak konsekrowano wcześniej, bo 8 marca 1472r.  Cystersi rządzili w Pelplinie blisko 550 lat. 16 lipca 1821r, po wcześniejszej sekularyzacji i kasacie zakonu cystersów przez króla pruskiego, bullą „De salute animarum” papież Pius VII dokonał zmiany terytorium diecezji chełmińskiej, wybrał Pelplin na jej stolice i siedzibę biskupów. W ten sposób za rządów biskupa Ignacego Mathy’ego w sierpniu 1824 roku kościół pocysterski stał się katedrą.

W latach 1841 - 1842 dokonano przeróbek w katedrze. Zlikwidowano kruchtę przed głównym wejściem, zastępując ją neogotyckim przedsionkiem wbudowanym w nawę główną. Nad wejściem umieszczono chór z nowymi organami. Wykonano również w stylu neogotyckim freski i zdobienia katedry oraz witraże. Przystąpiono także do wymiany barokowego wnętrza, którego jednak nie udało się zrealizować. Szczęśliwie katedra przetrwała wojny światowe XX wieku. 18 stycznia 1965 roku papież Paweł VI podnosi katedrę pelplińską do godności bazyliki mniejszej.

Następny remont świątyni miał miejsce w latach 1992 – 200 f, jako jedyne zabytki w Peru, „drogi  Inków” - czyli coś, czego nie było. Nigdy na świecie nie było żadnego  plemienia Inka. Inka to pojęcie oznacza władcę plemienia, którego nazwy praktycznie nie znamy i którego „życie” przeminęło tak jak Dzingis Chana. Przez okres ok. 50 lat Mongołowie mordowali w Europie i  zaginęli. Podobnie, i mniej więcej przez ten sam okres (ok. 50 lat),  mordowało plemię, którego władca nosił nazwę INKA. To zamieszanie  spowodowali „uczeni” amerykańscy penetrując tereny Peru. Dzisiaj  największe wykopaliska w Peru pozbawione są  normalnych  w takich  sytuacjach precjozów.

Zupełnie także wymazuje się bardzo pozytywną rolę katolików hiszpańskich w wyeliminowaniu barbarzyństwa. Wypada  podkreślić, że ci „źli” Hiszpanie jako pierwsi budowali szpitale, hospicja z pełnym wyżywieniem i opieką medyczną. Nigdzie czegoś  podobnego nie obserwowaliśmy w krajach podbijanych przed protestantów. Natomiast spustoszone i ograbione kościoły są widoczne na terenach  penetrowanych przez Amerykanów, np. na Jukatanie.

Innymi słowy, prawdziwą historię Ameryki Południowej poznamy po  otwarciu prywatnych galerii  w USA.

 

Poprzednie:

„Kościoły Katolickie w Peru”

Natchnieniem do stworzenia wystawy pt. "Kościoły Katolickie w Peru" było rozczarowanie brakiem informacji na ten temat w popularnych przewodnikach po Ameryce Południowej.

            Dostępne przewodniki nagłaśniają, jako jedyne zabytki w Peru, "drogi  Inków" - czyli coś, czego nie było. Nigdy na świecie nie było żadnego  plemienia Inka. Inka to pojęcie oznacza władcę plemienia, którego nazwy praktycznie nie znamy i którego "życie" przeminęło tak jak Dzingis Chana. Przez okres ok. 50 lat Mongołowie mordowali w Europie i  zaginęli. Podobnie, i mniej więcej przez ten sam okres (ok. 50 lat),  mordowało plemię, którego władca nosił nazwę INKA. To zamieszanie  spowodowali "uczeni" amerykańscy penetrując tereny Peru. Dzisiaj  największe wykopaliska w Peru pozbawione są  normalnych  w takich  sytuacjach precjozów.

            Zupełnie także wymazuje się bardzo pozytywną rolę katolików hiszpańskich w wyeliminowaniu barbarzyństwa. Wypada  podkreślić, że ci "źli" Hiszpanie jako pierwsi budowali szpitale, hospicja z pełnym wyżywieniem i opieką medyczną. Nigdzie czegoś  podobnego nie obserwowaliśmy w krajach podbijanych przed protestantów. Natomiast spustoszone i ograbione kościoły są widoczne na terenach  penetrowanych przez Amerykanów, np. na Jukatanie.

            Innymi słowy, prawdziwą historię Ameryki Południowej poznamy po  otwarciu prywatnych galerii  w USA.

Autorzy zdjęć: Jerzy Jaśkowski, Lechosław Witkowski.

 

"Ocaleni z Nieludzkiej Ziemi - Losy Uchodźstwa polskiego z ZSRR w latach 1942 - 1952"

Do dnia dzisiejszego także ŻADEN Uniwersytet, czy też Instytut Historyczny działający za społeczne pieniądze, nie wyjaśnił sprawy zamordowania poprzez zatopienie w Morzu Białym ok 7 000 polskich oficerów.

Mając te aspekty na uwadze, Instytut Pamięci Narodowej oraz Franciszkński Ruch Ekologiczny, Chartyatywny i Historyczny otworzyli wystawę pt. "Ocaleni z Nieludzkiej Ziemi - Losy Uchodźstwa polskiego z ZSRR w latach 1942 - 1952". Wystawę przygotował OBEP IPN w Łodzi.

Celem wystawy jest przypomnienie starszym i nauczenie młodych prawdziwej historii narodu Polskiego. Wystawa poświęcona jest głównie dzieciom deportowanym w strasznych warunkach z rodzinnych domów tylko dlatego, że były Polakami.

Wystawa jest czynna codziennie od 10:00 do 17:00 i będzie czynna do końca września 2008r. Zarząd FRECH serdecznie zaprasza, szczególnie nauczycieli z młodzieżą do odwiedzenia wystawy i Muzeum. Pragniemy przypomnieć, że od 2003 roku, realizując "marzenia" jednego z młodych zesłańcow dr Olgierda Sochackiego, zarząd FRECH zorganizował i otworzył zaczątki Muzeum mającego utrwalić ten straszny rozdział historii dopóki jeszcze żyją jeszcze ostatni uczestnicy tej tragedii. Po wcześniejszym zgłoszeniu wyświetlane są filmy dokumentalne dla zwiedzających

Więcej artykułów…

  1. BIBLIOTEKA
  2. SIŁOWNIA

Dodatkowe informacje